Jan Przegaliński
W skutek zaniedbania tej Pani, moj pies zaginal. Rzekomo podkopala sie pod plotem. Odbiega to od charakteru psa, niemniej nawet jesli to prawda, brak odpowiedniego przygotowania obiektu - podmurowki przyczynilo sie do tego zdarzenia. Ze zdobytych dotad informacji, to niestety nie pierwsze zaginiecie w tym obiekcie. Odradzam to miejsce wszystkim, ktorzy kochaja swoje pupile. Dodatkowo, adres hotelu inny niz w oficjalnych informacjach.






