Sylwia Zawadzka
Właśnie odebraliśmy naszą sunię z tygodniowego pobytu u Karoliny i z całego serca polecam usługę domowego hoteliku. To był nasze pierwsze rozstanie z Lili i trochę się stresowaliśmy, ale mała miała u Karoliny fantastyczne wakacje. Codziennie dostawaliśmy zdjęcia i filmy z pobytu, długie spacery, towarzystwo innych psów, spanie na kanapie, przytulanie, Lili jest zachwycona, zresztą my też bo mamy super miejscówkę dla niej przy okazji kolejnych wyjazdów, na które nie będziemy mogli jej zabrać. W trakcie pobytu Lili dostała swoją pierwszą cieczkę i tym bardziej cieszę się, że była odpowiednio zaopiekowana.






